Oprogramowanie‎ > ‎

CodeWarrior

Firma Freescale dla swoich mikrokontrolerów oferuje kilka zintegrowanych środowisk programistycznych (IDE):
  1. dla uC 8-bitowych oraz 32-bitowych ColdFire V1: CodeWarrior 6.3 for Microcontrollers
  2. dla uC 16-bitowych HCS12/HCS12X: CodeWarrior 5.1
  3. dla uC 32-bitowych ColdFire V2, V3, V4: CodeWarrior 7.2
  4. dla większości nowych układów, w tym Kinetis: CodeWarrior 10 Eclipse IDE.
  5. osobne IDE dla DSC (mikrokontrolerów z funkcjami DSP)
  6. CodeWarrior for MPC55xx/MPC56xx
1, 2, 3 są wygodne i sprawdzone, ale bezproblemowo działają tylko w WindowsXP. 
1, 2 działają pod Windows7 (32 bit)
3 - pod Win7 daje się uruchomić, ale jest niestabilne i częste są nagłe "zejścia" aplikacji.
4 - wszystko byłoby dobrze, ale środowisko bazuje na Eclipse... Co oznacza, że da się je opanować, ale wymaga to cierpliwości. Główne bolączki Eclipse IDE to niezmiernie powolne działanie w porównaniu do wersji Classic IDE, bardziej skomplikowany i mniej intuicyjny interfejs użytkownika, mnóstwo niepotrzebnych okienek, utrudnione przenoszenie projektów między maszynami. Wszystkie te wady można oczywiście obejść albo polubić, jest to kwestią wprawy, przyzwyczajenia i sprzętu z min. 4 GiB RAM i kilkoma szybkimi rdzeniami na pokładzie :)

Wnioski

Jeśli się da, to proponuję zacząć od (1). Większość zadań, jakie normalny student zechce zrealizować (w szczególności dotyczy to samodzielnie zaprojektowanych układów elektronicznych), da się wykonać z zastosowaniem mikrokontrolerów 8 bitowych (tutaj byłaby to rodzina MC9S08). Niektóre (te bardziej wymagające) można zrealizować na bazie 32-bitowych ColdFireV1 (np. CFV1.BASE)
Niektóre projekty mogą wymagać wbudowanego interfejsu Ethernet. Tutaj do wyboru mamy 16-bitowe układy MC9S12NE64 i środowisko (2) albo 32-bitowe ColdFire V2 i środowisko (3). CFV2 mają więcej pamięci RAM, co ma kluczowe znaczenie np. przy uruchamianiu serwera WWW na takim układzie. Z kolei NE64 docenią początkujący - jest bardzo łatwy do uruchomienia, mniej skomplikowany niż CFV2, ale niestety obecnie nie jest produkowany (dla zainteresowanych mam jeszcze kilka sztuk ze starych zapasów).

Na komputerach z Linuksem albo Win7, zwłaszcza 64-bitowym, pozostaje zainstalować i polubić Eclipse IDE.

Skąd pobrać?

Najlepiej zacząć od strony Freescale. Będzie trzeba się zarejestrować, ale na szczęście firma nie atakuje spamem naszego konta email. Pobierać należy wersję Special Edition - co oznacza okrojone funkcjonalnie oprogramowanie, ale za to bezpłatne i z bezterminową licencją. Wersje Evaluation mają więcej możliwości, ale ich działanie kończy się zwykle po 30 dniach. Zdecydowana większość waszych projektów nie zdoła dojść do granic możliwości wersji Special Edition :)
Gdyby jednak było potrzebne uruchomienie pełnych wersji (1), (2) lub (3), to dysponuję 5 licencjami edukacyjnymi każdego z tych środowisk. To może się zdarzyć wtedy, gdy zechcecie uruchamiać systemy operacyjne (np. RTOS) albo wbudowane serwery WWW na mikrokontrolerach.